Sądny Dzień

,,Zanim nadszedł tamten dzień’’
Jeszcze spały pola w ciszy porannej,
jeszcze dzwony budziły wieś powoli,
dzieci biegły drogą do szkoły,
a wiatr niósł zapach chleba i roli.
Tak żył Kazanów- zwyczajnie, spokojnie,
jak setki miasteczek na mapie tej ziemi,
nim nagle historia ciężkim krokiem
nie stanęła u drzwi- obcymi cieniami.
Wrzesień.
Pierwszy.
Rok trzydziesty dziewiąty.
Niebo zapłonęło hukiem samolotów,
ziemia zadrżała pod butem żołnierza
i od tej chwili każdy dzień był pytaniem:
czy dom ocaleje…czy los nie uderzy.
Zamilkły pieśni, ucichły wesela,
nocą szeptano tylko pacierze,
matki tuliły dzieci do piersi,
ojcowie patrzyli w drogę- w żołnierzy.
Czas stał się ciężki jak kamień w kieszeni,
strach chodził ulicą od świtu do zmroku,
a okupant liczył oddechy i kroki,
jakby chciał zgasić światło w człowieku.
I tak mijały miesiące- w milczeniu,
w biedzie, w nadziei, że burza przeminie…
Lecz nad Kazanowem zbierały się chmury,
ciemniejsze niż wszystkie dotychczasowe zimy.
Jak co roku, 18 marca 2026 r. „Sądny Dzień” został upamiętniony uroczystą akademią, podczas której uczniowie z Publicznej Szkoły Podstawowej w Kazanowie przybliżyli tragiczne wydarzenia tamtych czasów.

18 marca 1942 roku w zemście za zabicie niemieckiego folksdojcza w Kazanowie i okolicach zostało zamordowanych przez rozstrzelanie ponad stu młodych mężczyzn. W Kazanowie tego dnia zginęło 16 Polaków i 16 Żydów, zaś świadkami tej bestialskiej śmierci byli ich bliscy. Egzekucja przeprowadzona została w pobliskim lasku na terenie Kroczowa.

Uczniowie PSP w Kazanowie pod opieką pań: Angeliki Pyrgiel, Martyny Styczeń oraz pana Piotra Markowskiego przygotowali montaż słowno-muzyczny, który był bardzo poruszający. Poprzez wiersze i piosenki mogliśmy doświadczyć wielu emocji, które towarzyszyły uczestnikom marcowych wydarzeń.
Na uroczystości obecni byli Prezes Zarządu Okręgowego Związku Kombatantów RP w Radomiu Pan Zbigniew Gołąbek, Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Paweł Kaca oraz Sekretarz Gminy Pani Anna Malec.
Po akademii uczestnicy oddali cześć poległym, składając kwiaty oraz paląc znicze na grobie pomordowanych w lasku w Kroczowie.
Chwała bohaterom!
Martyna Styczeń
